Nigdy się nie poddawaj

  • Nigdy się nie poddawaj

    Nigdy się nie poddawaj

    Na pewno wiele razy czytałeś motywujące historie i samemu szukałeś w nich motywacji. Dziś chciałbym podzielić się z Tobą jedną z najbardziej inspirujących i motywujących historii, o jakich słyszałem. Przeczytaj i… nigdy się nie poddawaj!

     

    Poznaj historię człowieka, który dla wielu może być świetnym przykładem tego, że zawsze trzeba walczyć o swoje i nigdy nie można się poddawać. Prawdziwym wzorem do naśladowania może być… Sylvester Stallone. Jego historię nazwałem po prostu „Nigdy się nie poddawaj”.

     

    Nigdy się nie poddawaj

    Michael Sylvester Enzio Stallone urodził się w 1946 roku w Nowym Jorku. No właśnie… Trudności w jego życiu rozpoczęły się już w chwili porodu. W wyniku komplikacji w trakcie porodu Stallone miał częściowy paraliż twarzy i nieruchomy prawy policzek. Wykrzywienie dolnej wargi oraz zaburzenia mowy pozostały mu na całe życie. Nietrudno sobie wyobrazić, że nie było mu łatwo w dzieciństwie, gdy był obiektem drwin i szyderstw ze strony swoich rówieśników.
    Codzienne zmaganie się z problemami codziennego życia sprawiło, że miał jedno wielkie marzenie – zostać aktorem i inspirować ludzi do walki ze swoim problemami, zgodnie z ideą „Nigdy się nie poddawaj”. Nietrudno sobie wyobrazić, że problemy z wymową i jego wygląd nie ułatwiały mu zadania. Nie ustawał jednak w dążeniu do celu każdego dnia. Był wielokrotnie wyrzucany z biur agentów poszukujących aktorów, jednak to nie załamało go i dalej wytrwale dążył do celu. Każdy agent powtarzał mu, że się nie nadaje, że nie może, że nie ma szans. On jednak wiedział swoje…

     

    Gdy nie udało mu się porozmawiać z jednym z agentów przed zamknięciem biura, nocował w korytarzu przed biurem do następnego dnia. Widząc jego determinację i upór agent postanowił dać mu rolę. Rolą tą był… 20 sekundowy epizod, w trakcie którego Stallone został pobity. Kilka razy udawało mu się później zagrać równie „ambitne” role.
    Wszystkie te zdarzenia sprawiły, że Stallone cierpiał biedę, głód, zimno. Brakowało mu pieniędzy nawet na jedzenie. Jego żona wiele razy błagała go, by poszukał innej pracy. On jednak konsekwentnie dążył do realizacji swojego celu. W wywiadach mówił później, że nie mógł szukać innej pracy, ponieważ uspokoiłaby ona jego dążenia i mogłaby zabić w nim głód sukcesu. Nie mógł pozwolić sobie na to, by coś osłabiło jego największe marzenie i chęć jego realizacji.

     

    Nigdy się nie poddawaj, nawet, gdy odwrócą się od Ciebie najbliżsi

    Któregoś dnia postanowił pójść ogrzać się do biblioteki. Tam zafascynowała go książka Edgara Allana Poe, która zainspirowała go do tego, by zająć się pisaniem scenariuszy do filmów. Zanim udało mu się sprzedać pierwszy scenariusz, sprzedawał kolejno wszystkie cenne rzeczy ze swojego domu, aby przeżyć. Sytuacja zmusiła go nawet do tego, by sprzedać biżuterię swojej żony, co doprowadziło do ich rozstania.

     

     

    Po wielu próbach udało mu się sprzedać scenariusz za 100 dolarów. Nie zmieniło to na długo jego sytuacji finansowej, która stawała się coraz gorsza. Wkrótce nadszedł najgorszy dzień jego życia…

     

    Nigdy się nie poddawaj, nawet w najgorszym dniu swojego życia

    Tego dnia życie zmusiło go do tego, by sprzedać swojego najlepszego przyjaciela, jakim był… jego ukochany pies. Udało mu się sprzedać go za 50 dolarów. Dwa tygodnie po tym przykrym zdarzeniu Stallone oglądał walkę bokserską pomiędzy Muhammadem Ali a Chuckiem Wepnerem. Ali miał odnieść łatwe zwycięstwo. Jego przeciwnik bronił się bardzo dzielnie i sprawił mistrzowi wiele kłopotów. Ta walka zainspirowała Stallone do napisania scenariusza do filmu „Rocky„. Był tak zafascynowany i zainspirowany, że pisał scenariusz bez przerwy przez… kilkadziesiąt godzin przez dzień i noc, aż udało mu się go skończyć, zgodnie z kluczową dla niego zasadą „Nigdy się nie poddawaj”.
    Stallone zaczął odwiedzać wytwórnie filmowe chcąc sprzedać swój scenariusz. Producenci nie byli jednak nim zainteresowani. W końcu udało mu się znaleźć wytwórnię, która zaoferowała mu 125 000 dolarów. Stallone zaakceptował ofertę, ale pod warunkiem, że to on zagra główną rolę w filmie. Wytwórnia nie zgodziła się na te warunki. Biedny, przymierający głodem Stallone, nie zgodził się sprzedać scenariusza do filmu za 125 tysięcy dolarów, jeśli nie będzie mógł zagrać głównej roli! Po kilku tygodniach wytwórnia zaproponowała mu 250 000 dolarów, a on nadal się nie zgadzał. Ostateczna oferta wytwórni opiewała na sumę 325 000 dolarów, byleby tylko nie grał jako Rocky. Czy zgodził się? Nie! Zgodził się dopiero na ofertę kupna scenariusza za kwotę 35 000 dolarów z nim w roli głównej, ponieważ wytwórnia chciała, by Stallone przejął część ryzyka na siebie. Na co przeznaczył znaczną część zarobionych pieniędzy? Odkupił swojego ukochanego psa za 1 500 dolarów. Dodatkowo musiał zagwarantować właścicielowi psa, że zagra on krótki epizod w filmie „Rocky”.
    Sylvester Stallone osiągnął wszystko, co sobie zaplanował. Film „Rocky” osiągnął ogromny sukces i przyniósł ponad 225 milionów dolarów przychodu. Sam aktor i scenarzysta odniósł wielki sukces. Dziś jest rozpoznawanym na całym świecie aktorem znanym m.in. z roli Johna Rambo.

     

    „Nigdy, nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawaj.” Winston Churchill

     

    Historia Sylvestra Stallone jest jedną z najbardziej inspirujących opowieści o ludziach, którzy odnieśli sukces wbrew wielu przeciwnościom losu, bo pamiętali o zasadzie „Nigdy się nie poddawaj”. Niech ta historia będzie również dla Ciebie inspiracją, by nigdy się nie poddawać. Jeśli znajdziesz się kiedyś w trudnej sytuacji życiowej i zechcesz się poddać, przypomnij sobie tę historię i znajdź dzięki niej siły do walki i nigdy się nie poddawaj!

     

    ***

    Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów na tym blogu? Zapisz się do newslettera a nie częściej niż raz w tygodniu dostaniesz mailem informacje o nowych wpisach.

    ***

    UdostępnijShare on Facebook1Tweet about this on Twitter